Przejdź do treści

„Słowami i pędzlem ocalam baśnie od zapomnienia, tworzę historie zabierające odbiorcę do świata zawieszonego w czasie, w którym legenda przeplata się z teraźniejszością. Ludowe podania to dla mnie niewyczerpane źródło inspiracji. Często zestawiam klasyczną, literacką i graficzną formę ze współczesnymi zagadnieniami. Ilustracje tworzę w oparciu o różne techniki malarskie, rysunek tuszem, grafikę – druk wypukły (linoryt) i płaski (przedruk anastatyczny). Pomimo fascynacji dawnym warsztatem graficznym ilustracja cyfrowa nie jest mi obca – wykorzystuję ją w swojej twórczości. Do dialogu pomiędzy słowem i obrazem zapraszam też muzykę. Tworzę artystyczny duet ze swoją bratnią duszą – mężem, kompozytorem i altowiolistą Pawłem Odorowiczem (www.odorowicz.com). Wiele baśni muzycznych przed nami…

Bycie „potrójną mamą” w szalonym patchworku przynosi mi niezliczoną ilość wizji w procesie tworzenia literatury dziecięcej. Obserwuję jak słowno – ilustracyjne narracje zmieniają dziecięce światy. Jak wpływają na emocje i postrzeganie rzeczywistości. Taką mają moc. Taką moc ma wielopokoleniowe czytanie. Połączenie różnych wrażliwości, doświadczeń i wizji – dorosłych i dziecięcych. Literackie rozmowy bywają zaskakujące, zawsze są prawdziwe, nigdy zbędne. Książka – słowo i obraz uwrażliwiają, stają się pretekstem do głębokiej rozmowy, tworzą nasze tu i teraz, wzruszają…” Natalia Anna Kalisz-Odorowicz / fot. HaWa


Dzika Dziewczynka / wyd. Studio Koloru / 2025
tekst i ilustracje akwarelowe / Natalia Anna Kalisz-Odorowicz


Recenzja

„Baśnie. Baśnie? No właśnie. Bo „Dzika Dziewczynka” to Baśń. Baśń poetycka. A nawet wiersz – baśniowy. Wzmocniony impresją ilustracji. A wszystko to przypomina o zagubionej funkcji serca, o duszy i wytchnieniowym stanie
rozumu – wyobraźni. „Dzika dziewczynka” – to wołanie. To wezwanie. Ale piękne. I użyteczne. Bo niosące nieśmiały cień nadziei”.

Andrzej Poniedzielski




Czy wiesz, że drzewa do nas mówią? Ich słowa unoszą się jak drobinki kurzu na wietrze. Tańczą w promieniach światła. Rankiem opadają, aby wsiąknąć głęboko w ziemię i pozostać tam na zawsze. Stają się tajemnicą. Drzewa wiedzą więcej, niż nam się wydaje. Wystarczy, że uważnie wsłuchasz się w ich głosy.
Ostatnio wyszeptały mi, że gdzieś głęboko w lesie, pod grubą warstwą mchu śpi Twoja Dzika Dziewczynka. Wiatr zdradził mi też, że na samiutkim dnie spiętrzonej rzeki odpoczywa Twój Dziki Chłopiec – pierwotny wewnętrzny głos, którego warto z uważnością posłuchać. Mam nadzieję, że ta książka Cię tam zaprowadzi…

Recenzja

Dla dorosłych, by dorośli do bycia dziećmi, dla dzieci, by za szybko nie dorosły, dla młodych, by starych baśni się nie bali, i dla wszystkich innych, by razem odkrywali świat… Ta książka jest o tym, by nie tracić żadnej chwili, kontaktu ze sobą, z wyobraźnią, fantazją i owym światem, który bywa zarazem prosty i skomplikowany. Oddać się radości! Jak pokazuje Dzika Dziewczynka, świat to kosmos, kosmos to świat; jest duży, większy, czasem bardzo mały, wspaniale wspaniały, zwykły i zawiły. Wiatr, woda, akwarele, podszepty liści. Kryją i odsłaniają się w słowach, barwach, w opowieści. Oglądajcie, wąchajcie, czytajcie tę książkę tak, jak chodzi się po lesie – między wierszami. Szukajcie treści, oddechu… prześwitu wolności, klucza do słabości, krok po kroku, po ziemi stąpając pewnie i ostrożnie, wsłuchując się w drzewa, w melodie dawnych narracji, czując w powietrzu zapach korzeni, woń wariacji. Bądźcie cierpliwi, a znajdziecie ogień dziecięcej, ludzkiej afirmacji!

Krystian Darmach | miejski kot, badacz kultury, pracownik UŁ, rockers

„Dzika Dziewczynka” – pierwsza książka z serii „Pieśni Drzew” – budzi wyobraźnię jak ciepły leśny deszcz. To bogato ilustrowana, utrzymana w stylu starych baśni opowieść o poszukiwaniu siebie poprzez powrót do więzi z naturą, zakończona kołyszącym do snu utworem zaśpiewanym przez Wojciecha Cugowskiego. Książka, w której malarstwo i słowo pisane toczą baśniowy dialog, zaprasza czytelnika do odbycia wewnętrznej wędrówki, pełnej ukrytych symboli i znaczeń. Główną bohaterką jest Lula – dziewczynka o włosach splecionych z marzeń, dzikim sercu i nieokiełznanym temperamencie, która w poszukiwaniu zgubionego szczęścia biegnie coraz głębiej w siebie i w las, niosąc w dłoniach pytania, o których szepczą sarny i szumi rwąca rzeka… Ptaki śpiewają, że ta książka jest również o Tobie.

Ilustracja muzyczna do książki „Dzika dziewczynka” / muzyka – Paweł Odorowicz / śwpiew – Wojciech Cugowski / słowa – Natalia Anna Kalisz-Odorowicz

Kozłek / 2014 / Wydawnictwo Księży Młyn
tekst i ilustracje / Natalia Anna Kalisz-Odorowicz


„Sen rodzi się pomiędzy umysłem a powiekami.
Chociaż sprawia, że ciemność gubi rzeczywistość, demaskuje prawdę o człowieku.
Zrodził on opowieść o czterech narodach, które kiedyś śniły pod jednym księżycem.”

„Kozłek” / 2014 / tekst / ilustracje / projekt graficzny / Natalia Anna Kalisz
Książka ukazała się w wydaniu klasycznym, oraz kolekcjonerskim.
Projekt zrealizowany został w ramach Stypendium Prezydenta Miasta Łodzi
dla osób zajmujących się twórczością artystyczną oraz upowszechnianiem i animacją kultury.

— Natalia Anna Kalisz




„Lubię czuć ciężar ciała.
Leżę na podłodze.
Ściółka z liści.
Leżę całą sobą.
Scalam się z podłożem.
Kiedy zaciskam powieki widzę wyraźniej.
Oczy.
Otworzyć?
Nie otwierać?
Zaryzykuję.
Otworzę.
Będzie przyjemnie.
Dłonie mam całe w farbie.
Stopy.
Same ciepłe odcienie.
Prosto z pędzla.
Prosto z ciała.
Miękkie kształty.
Maluję o tym, o czym śnię.
Śnię o tym, o czym maluję.
Przenikanie światów.
Płótno w procesie.
Dywan z obrazu.
Okno otwarte.
Szumi.
Wieje.
ODDYCHAM (…)”.

Natalia Anna Kalisz